
Jak starosta pruszkowski (z KO) i prezydent Pruszkowa (też z KO) nie potrafią się ze sobą dogadać
Sławomir BUKOWSKI
Mamy w ręku korespondencję prowadzoną między Urzędem Miasta Pruszkowa a Starostwem Powiatu Pruszkowskiego w sprawie finansowania linii GPA. Im dłużej ją analizujemy, tym trudniej nam uwierzyć, że elementarnej współpracy pomiędzy dwoma szczeblami samorządu brakuje tam, gdzie wydaje się ona prosta, naturalna i oczywista.

.jpg?key=thumbnail-jpg)
.jpg?key=thumbnail-jpg)
.png?key=thumbnail-jpg)
.png?key=thumbnail-jpg)
.jpg?key=thumbnail-jpg)


![Wioletta Kiuliak [fot. MKS Pruszków]](https://api.zpruszkowa.pl/assets/387a6e70-257c-4507-b1a5-def035904521/Projekt%20bez%20nazwy-4.png?key=thumbnail-jpg)
![GLKS Nadarzyn [fot. Paweł Oleksiak Fotografia]](https://api.zpruszkowa.pl/assets/4bf4f8f4-5e19-4012-ab18-8a4faf7b2305/Projekt%20bez%20nazwy-4.png?key=thumbnail-jpg)




.png?key=thumbnail-jpg)