
Rada przegłosowała anonimowe dokumenty, z pominięciem przepisów statutu miasta, które w dodatku mogą ośmieszać prezydenta Bąka
Sławomir BUKOWSKI
Pośpiech legislacyjny potrafi uderzyć w samych legislatorów – zwłaszcza gdy działają metodą „wrzutek” i z pominięciem procedur. To właśnie stało się na sesji Rady Miasta Pruszkowa. W efekcie politycy PiS dostali prezent, jakiego się nie spodziewali: mając w ręku przyjęte uchwały mogą wskazywać Pruszków jako przykład nieskutecznych i bezproduktywnych rządów KO.

.jpg?key=thumbnail-jpg)
.jpg?key=thumbnail-jpg)

.jpg?key=thumbnail-jpg)

.jpg?key=thumbnail-jpg)



.jpg?key=thumbnail-jpg)
.jpg?key=thumbnail-jpg)
.jpg?key=thumbnail-jpg)

.jpg?key=thumbnail-jpg)