USUNĘLIŚMY BANNERY Z UL. WOJSKA POLSKIEGO – ZOBACZ EFEKT

(57)

Ulica Wojska Polskiego to chyba najbardziej zaśmiecona reklamami droga w mieście. Dlatego postanowiliśmy zabawić się w Boga i usunąć z niej wszystkie śmieciowe bannery, szyldy i billboardy. Zobaczcie, co nam wyszło!

1. Róg Wojska Polskiego i Kościuszki

Róg Wojska Polskiego i Kościuszki (w stronę Parku Potulickich) – billboardy rozmieszczone przy placu sąsiadującym z “Biedronką” tak wrosły w krajobraz miasta, że zaczęły de facto zastępować ogrodzenie posesji…

Skrzyżowanie Wojska Polskiego i Kościuszki w Pruszkowie

Mało kto zauważa, że gdyby pozbyć się stamtąd reklam, miasto stałoby się nieco bardziej… zielone! Oczywiście, nie mówimy o typowej “zieleni miejskiej” – raczej o działce porośniętej dzikimi krzewami. Tym niemniej, chyba lepsze to, niż reklamy.

Skrzyżowanie Wojska Polskiego i Kościuszki w Pruszkowie

2. Pawilony

Czy umielibyście, bez pomocy fotografii, narysować z pamięci obrys bryły budynku z pawilonami przy Wojska Polskiego? Nie? Trudno się dziwić. Ten budynek już dawno temu przeistoczył się w jeden wielki wieszak na szyldy i bannery.

Pawilony przy Wojska Polskiego w Pruszkowie

Dopiero po wykonaniu fotomontażu możemy zaobserwować przytłaczającą skalę zaśmiecenia miasta pstrokatymi wywieszkami.

Pawilony przy Wojska Polskiego w Pruszkowie

Szok, nieprawdaż? Spójrzmy jeszcze na róg Wojska Polskiego i Niepodległości. Czy tam w ogóle da się coś jeszcze wetknąć?

Pawilony przy Wojska Polskiego w Pruszkowie

Szybka korekta… i gotowe!

Pawilony przy Wojska Polskiego w Pruszkowie

3. Róg Wojska Polskiego i Niepodległości

W Polsce tak mamy, że nie możemy pozwolić, aby ściana jakiegoś budynku ot tak sobie po prostu stała i marnowała swój potencjał. Jak tylko jakaś pojawi się w polu widzenia, trzeba czym prędzej zalepić ją reklamami. W końcu, wiadomo – reklama dźwignią handlu!

Róg Niepodległości i Wojska Polskiego w Pruszkowie

A gdyby tak dać tej ścianie spokój i pozwolić jej stać przy ulicy, jak na ścianę budynku przystało?

Róg Niepodległości i Wojska Polskiego w Pruszkowie

Podczas fotomontażu zwróciliśmy uwagę na jeszcze jeden detal… naklejki reklamowe przylepione do rewersu znaków drogowych (sic!). Czy ktokolwiek jest w stanie racjonalnie wykazać, że oblepianie infrastruktury drogowej realnie przyczyniło się do znaczącego wzrostu sprzedaży jakiegokolwiek przedsiębiorstwa?

4. Wojska Polskiego na wysokości os. Staszica

“Zajazd Kowbojski” – taką “domową nazwę” nadaliśmy tej części Wojska Polskiego z moją dziewczyną. Bo jedyne, czego tam brakuje do odtworzenia krajobrazu przydrożnego miasteczka południa Stanów Zjednoczonych to świecący nad drogą napis “Motel” lub “BBQ Bar”.

W tym wypadku można by osiągnąć więcej przemalowując elewacje pawilonów na jakiś znośny kolor. Tym razem jednak skupiliśmy się wyłącznie na reklamach. Lub raczej – “reklamach”.

Wojska Polskiego na wysokości os. Staszica w Pruszkowie

Prawda, że (choć trochę) ładniej?

“Jakiekolwiek opinie zawarte w artykule są osobistymi poglądami jego autora i nie odzwierciedlają opinii innych autorów bloga zpruszkowa.pl ani opinii wydawcy bloga zpruszkowa.pl. Polityka wydawcy wymaga kategorycznie od autorów, by nie używali określeń zniesławiających, nie naruszali ani nie zezwalali na naruszanie praw autorskich ani jakichkolwiek innych regulacji prawnych korzystając z bloga zpruszkowa.pl. Jakiekolwiek publikacje sprzeczne z polityką wydawcy stanowią przekroczenie zakresu uprawnień autora publikacji. Wydawca nie bierze odpowiedzialności za tego typu publikacje, a autor będzie osobiście ponosić odpowiedzialność za powstałe w wyniku jego publikacji szkody i zobowiązania.”

Konstanty Chodkowski

Warszawiak z urodzenia, pruszkowiak z wyboru. Były dziennikarz zajmujący się tematyką Europy Wschodniej. Dziś hobbystycznie pisuje o Pruszkowie. Z zawodu programista. Szczęśliwy narzeczony swojej narzeczonej. Właściciel psa.

PROFIL REDAKTORA