Photo by Brooke Lark on Unsplash

Savoir-vivre pruszkowskiego lodożercy, czyli jak zostać lodowym dżentelmenem!

(30)

Lipiec za pasem, wakacje na horyzoncie, sezon lodowy w pełni. Gdy termometr wskazuje niemalże czterdzieści kresek, nie ma lepszego patentu na szybką ochłodę jak porcja zimnych lodów! Idąc do swojej ulubionej (lub najbliższej) lodziarni warto jednak pamiętać, że nawet wykonując tak prozaiczną czynność, jak kupowanie lodów, można popełnić kilka faux pas!

Co to znaczy „lodowy dżentelmen”?

Czy to jakiś zaszczytny tytuł nadawany przez Królową Śniegu gdzieś w odległej, lodowej krainie? Nic bardziej mylnego! To pojęcie wymyśliłem sam (na potrzeby artykułu, ale brzmi fajnie). Na czym więc polega bycie tym całym lodowym dżentelmenem i jak się nim stać?

To bardzo proste. Lodowy dżentelmen odwiedza swą ukochaną lodziarnię jak mistrz i niczym światowej klasy złodziej, nie pozostawia po swojej wizycie żadnego śladu, a jedynie oszałamiające wrażenie. By dołączyć do elitarnego grona lodowych dżentelmenów, wystarczy jedynie zastosować się do sześciu bardzo prostych zasad.

Zasada pierwsza

Idąc do lodziarni, lodowy dżentelmen zawsze powinien być wyposażony w kartę płatniczą oraz gotówkę, przy czym powinien on unikać banknotów o nominałach wyższych niż 20 zł (wyjątkiem może być sytuacja, gdy lodowy dżentelmen składa zamówienie o wysokiej wartości).

Zasada druga

Lodowy dżentelmen nie powinien ustawiać się do kolejki, jeżeli jest ona zbyt krótka, by w czasie stania w niej zdążył on namyślić się, co chciałby dokładnie zamówić.

Zasada trzecia

Charakterystyczną dla lodowego dżentelmena cechą jest zdolność do szybkiego rozpoznania systemu panującego w lodziarni (zamawiam–płacę czy płacę–zamawiam) oraz błyskawicznej adaptacji do niego.

Zasada czwarta

Lodowy dżentelmen, gdy jest w towarzystwie, w momencie wyboru smaków zawsze przepuszcza przodem osoby w pełni zdecydowane. Dalszą kolejność osób wybierających smaki określa klasyczny podręcznik dobrego wychowania.

Zasada piąta

Lodowy dżentelmen, nim zacznie wymieniać wybrane przez siebie smaki, uprzednio określa ilość gałek, jaką sobie życzy, a także informuje o swoich preferencjach względem pojemnika (wafel, kubeczek lub coś własnego).

Zasada szósta

Lodowy dżentelmen, w miarę swoich możliwości, pozostawia stolik, przy którym siedział, w takim samym stanie, jakim go wcześniej zastał, a wszelkie pozostałości wyrzuca do odpowiedniego kosza.

Photo by KAL VISUALS on Unsplash

Udało Ci się zastosować do wszystkich zasad i Twoja wizyta w ulubionej lodziarni była perfekcyjna? Wspaniale! Tak właśnie rodzą się lodowi dżentelmeni! Witam w elitarnym gronie! Teraz możesz zadzwonić do swojej mamy/cioci/babci i pochwalić się swoim osiągnięciem. Gwarantuję, będzie dumna.

P. S. Podręcznik „Savoir-vivre pruszkowskiego lodożercy” oraz pojęcie „lodowy dżentelmen” są tylko i wyłącznie satyrą.

“Jakiekolwiek opinie zawarte w artykule są osobistymi poglądami jego autora i nie odzwierciedlają opinii innych autorów bloga zpruszkowa.pl ani opinii wydawcy bloga zpruszkowa.pl. Polityka wydawcy wymaga kategorycznie od autorów, by nie używali określeń zniesławiających, nie naruszali ani nie zezwalali na naruszanie praw autorskich ani jakichkolwiek innych regulacji prawnych korzystając z bloga zpruszkowa.pl. Jakiekolwiek publikacje sprzeczne z polityką wydawcy stanowią przekroczenie zakresu uprawnień autora publikacji. Wydawca nie bierze odpowiedzialności za tego typu publikacje, a autor będzie osobiście ponosić odpowiedzialność za powstałe w wyniku jego publikacji szkody i zobowiązania.”

Jasiek Ochnio

Reżyser, scenarzysta, pisarz, w wolnych chwilach dziennikarz. Pruszkowiak od małego. Absolwent LO im. Tadeusza Kościuszki.

PROFIL REDAKTORA