Półkolonie w Pruszkowie i okolicach – Informator na lato 2019

(25)

Rozpoczęły się wakacje szkolne, a rodzice zaczęli rozmyślać nad zapełnieniem swoim pociechom wolnego czasu. Gdzie wysłać dzieciaki? Czym ich zainteresować? Jakie zajęcia im znaleźć? Przecież opiekunów nikt nie zwolni z pracy na dwa miesiące, a dzieci coś muszą robić. Na ratunek przychodzi bogata oferta półkolonii w naszym powiecie. I my – bo postanowiliśmy je wszystkie zebrać w jednym miejscu 🙂

Półkolonie – co to jest?

Mam przeświadczenie graniczące z pewnością, że tłumaczenie na czym polega idea półkolonii w tym artykule jest zbędne. Zwłaszcza, jeśli czytelnikiem będzie zaprawiony w bojach rodzic. Dla pewności jednak przypomnę: półkolonie, to trochę jak szkoła – tylko bez zajęć w klasie i trochę jak kolonie – tylko bez nocowania poza domem.

Uczestnicy półkolonii zbierają się codziennie rano w określonym miejscu, a organizator zapewnia im zajęcia na cały dzień, do późnego popołudnia. Następnie opiekunowie odbierają uczestników z półkolonii i zawożą do domu. Następnego dnia cały cykl się powtarza.

Półkolonie najczęściej pokrywają robocze dni tygodnia – rodzice mogą więc w spokoju udać się do pracy i odebrać pociechy wieczorem. Mogą mieć przy tym pewność, że ich dzieci w ciągu dnia miały zapewnioną opiekę, wyżywienie i bogaty zestaw atrakcji.

Jakie atrakcje mam na myśli? To już zależy od wybranego programu półkolonii. W naszym powiecie możemy znaleźć oferty półkolonii “ogólnorozwojowych”, gdzie rozrywki intelektualne przeplatają się z aktywnością fizyczną, bądź takie, które kładą większy nacisk na jeden z obszarów rozwoju naszych dzieci. Jedno jest pewne – dzieci nie będą się nudzić, a rodzice nie będą się martwić o ich dobre samopoczucie i bezpieczeństwo.

Równie różnorodne, co programy, są lokalizacje organizacji półkolonii. Nawet jeśli nie załapiemy się na żaden z turnusów dostępnych w Pruszkowie, cały czas mamy do dyspozycji półkolonie w Komorowie, Michałowicach, Raszynie czy Błoniu.

Pod koniec tygodnia zwróciłem się do “pruszkowskiego Internetu” o dostarczenie nam informacji o dostępnych ofertach. Bezpośrednio zwróciły się do nas dwie firmy zajmujące się profesjonalną organizacją czasu wolnego dla dzieci – zarówno w sezonie wakacyjnym jak i poza nim. Ich propozycje opisuję poniżej, zachowując kolejność otrzymywania wiadomości.

Na końcu artykułu znajdziecie Państwo tabelkę z kompletnym zestawieniem wszystkich pozostałych ofert, jakie udało mi się wygrzebać w Internecie.

Sala Zabaw Fikołki – półkolonie na okrągło

Funkcjonująca w pruszkowskiej Nowej Stacji Sala Zabaw Fikołki oferuje nam półkolonie non-stop. Tak, dobrze przeczytaliście. Nie trzeba dopasowywać się do kilkudniowych turnusów zamkniętych w konkretnych datach. 5-dniowy turnus można rozpocząć tam dowolnego dnia, począwszy od 24 czerwca, aż do końca sierpnia.

Każdy dzień z “Fikołkami” to 9 i pół godziny zajęć krojonych na każdy gust: od aktywności fizycznej, przez wycieczki, zwiedzanie, zabawy integracyjne, po łamigłówki logiczne. Koszt jednego, 5-dniowego turnusu dla jednej osoby to 600 złotych, jednak przy zapisie przed 30 czerwca otrzymujemy 10% rabatu, co redukuje początkową cenę do przeciętnej stawki za turnus półkolonii w Warszawie i okolicach. Zajęcia w “Fikołkach” dedykowane są dzieciom od 5 do 11 roku życia.

Co wyróżnia salę zabaw Fikołki? “Jesteśmy największą salą zabaw w okolicy, mamy wykwalifikowanych wychowawców kolonijnych, duża konstrukcję zabawową i 9 tras ścianki wspinaczkowej” – odpowiadają organizatorzy zajęć.

Edukido czyli ile bym dał, żeby znów być dzieckiem

Nie wiem jak powszechnie znanym jest fakt, że do dziś pozostaję nieprzejednanym fanem klocków LEGO®. Skupuję je na kilogramy, trzymam w specjalnie do tego wydzielonej strefie w mieszkaniu i buduję zaawansowane modele. I pewnie dlatego, skusiłbym się na ofertę firmy Edukido, gdybym tylko mógł się jeszcze załapać w widełkach 6-12 lat. Niestety jednak powoli dobijam do 30 roku życia i nie pozostaje mi nic innego, jak polecić Edukido szczęściarzom urodzonym 20 lat po mnie. “Za moich czasów nie było takich bajerów” – chciałoby się rzec 🙂

Ale codzienne spotkania z klockami to nie wszystko! Półkolonie z Edukido to również: treningi piłkarskie, gry miejskie czy wycieczki terenowe. Turnus czerwcowy już ruszył, jednak przed nami jeszcze dwa turnusy lipcowe. Cena jednego to 550 złotych za osobę. Zajęcia trwają od 8 do 9 godzin i odbywają się pod czujnym okiem wykwalifikowanych opiekunów. Zapisów można dokonywać poprzez formularz pod tym linkiem.

Półkolonie w Michałowicach, Brwinowie i Raszynie – co gmina, to nowe oferty

Dwie wspomniane wyżej oferty to oczywiście daleko nie wszystko, co można znaleźć w Pruszkowie i najbliższych okolicach. Specjalnie dla Państwa skomponowaliśmy szczegółowe zestawienie ofert znalezionych w Internecie. Lista ta obejmuje podstawowe informacje takie jak: dane organizatora, nadchodzące turnusy, porównanie cen za turnus i najważniejsze dane kontaktowe. Aby przejść do zestawienia, należy kliknąć w link poniżej:

[ Półkolonie w Pruszkowie i najbliższej okolicy – informator 2019 ]

To jak? Gotowi na wakacyjne przygody?

Nota od autora: powyższy sporządzałem z najwyższą starannością o detale. Jeśli jednak gdzieś popełniłem błąd (przeinaczyłem daty rozpoczęcia/zakończenia turnusów, źle zinterpretowałem dane kontaktowe bądź informacje znalezione w krążących po sieci infografikach) – proszę organizatorów o kontakt na adres: redakcja@zpruszkowa.pl

Z tą samą prośbą zwracam się do organizatorów, którzy w naszym opracowaniu poczuli się pominięci – zawsze powtarzam, że skontaktowanie i dogadanie się ze mną to dwie najłatwiejsze rzeczy, jakie można zrobić w Pruszkowie 🙂 Tak więc śmiało piszcie na redakcja@zpruszkowa.pl

“Jakiekolwiek opinie zawarte w artykule są osobistymi poglądami jego autora i nie odzwierciedlają opinii innych autorów bloga zpruszkowa.pl ani opinii wydawcy bloga zpruszkowa.pl. Polityka wydawcy wymaga kategorycznie od autorów, by nie używali określeń zniesławiających, nie naruszali ani nie zezwalali na naruszanie praw autorskich ani jakichkolwiek innych regulacji prawnych korzystając z bloga zpruszkowa.pl. Jakiekolwiek publikacje sprzeczne z polityką wydawcy stanowią przekroczenie zakresu uprawnień autora publikacji. Wydawca nie bierze odpowiedzialności za tego typu publikacje, a autor będzie osobiście ponosić odpowiedzialność za powstałe w wyniku jego publikacji szkody i zobowiązania.”

Konstanty Chodkowski

Warszawiak z urodzenia, pruszkowiak z wyboru. Były dziennikarz zajmujący się tematyką Europy Wschodniej. Dziś hobbystycznie pisuje o Pruszkowie. Z zawodu programista. Szczęśliwy narzeczony swojej narzeczonej. Właściciel psa.

PROFIL REDAKTORA