Informacja publiczna jednak dostępna. Prezydent wydał nowe zarządzenie.

(86)

Prezydent Pruszkowa ustalił nową procedurę udostępniania radnym informacji i materiałów w Urzędzie Miasta Pruszkowa. Na mocy nowego zarządzenia traci moc stare, wielokrotnie krytykowane za rażące naruszenie prawa.

Przypomnijmy – na mocy poprzedniego zarządzenia, wydanego 31 lipca każdy, kto chciał uzyskać dostęp do informacji publicznej, powinien złożyć odpowiedni wniosek poparty uzasadnieniem. Rozwiązanie to spotkało się z ostrą krytyką miejskich radnych. Jak wykazywali – akty prawa niższego rzędu (zarządzenia wójta, burmistra, prezydenta miasta) nie mogą regulować postanowień aktów wyższego rzędu (ustaw). W tym przypadku zarządzenie wykraczało poza regulacje ustawowe, obwarowując dostęp do informacji publicznej dodatkowymi obostrzeniami.

Jak się dziś okazało, prezydent Paweł Makuch wycofał się z niezgodnej z prawem regulacji. Według nowego zarządzenia radni nie muszą uzasadniać wniosku o wydanie informacji i dokumentów, zaś ich udostępnienie nie jest warunkowane dodatkowymi przepisami. Co więcej – nowa procedura nie określa terminów, w których materiały powinny zostać wydane radnym, a jedynie stwierdza, iż “Udostępnienie informacji i materiałów następuje bez zbędnej zwłoki, to jest w najszybszym czasie, w jakim jest możliwe przygotowanie informacji i materiałów i ich dostarczenie radnemu”.

Do wydania nowego zarządzenia doszło po interwencji radnych Koalicji Obywatelskiej. Ci wpierw odnieśli się do niezgodnej z prawem regulacji podczas X Sesji Rady Miasta, a następnie skierowali do Wojewody Mazowieckiego pismo z prośbą o interwencję. “Nie chciałbym nazywać tego sukcesem radnych.” – komentuje dzisiejsze doniesienia Piotr Bąk, wiceprzewodniczący Rady Miasta (KO) – “Chciałem tylko aby zapisy prawa były szanowane i respektowane. I nie wprowadzano sztucznych, nikomu niepotrzebnych zapisów.”.

“Jakiekolwiek opinie zawarte w artykule są osobistymi poglądami jego autora i nie odzwierciedlają opinii innych autorów bloga zpruszkowa.pl ani opinii wydawcy bloga zpruszkowa.pl. Polityka wydawcy wymaga kategorycznie od autorów, by nie używali określeń zniesławiających, nie naruszali ani nie zezwalali na naruszanie praw autorskich ani jakichkolwiek innych regulacji prawnych korzystając z bloga zpruszkowa.pl. Jakiekolwiek publikacje sprzeczne z polityką wydawcy stanowią przekroczenie zakresu uprawnień autora publikacji. Wydawca nie bierze odpowiedzialności za tego typu publikacje, a autor będzie osobiście ponosić odpowiedzialność za powstałe w wyniku jego publikacji szkody i zobowiązania.”

Konstanty Chodkowski

Warszawiak z urodzenia, pruszkowiak z wyboru. Były dziennikarz zajmujący się tematyką Europy Wschodniej. Dziś hobbystycznie pisuje o Pruszkowie. Z zawodu programista. Szczęśliwy narzeczony swojej narzeczonej. Właściciel psa.

PROFIL REDAKTORA