Dlaczego starosta blokuje rozmówców?

(53)

Wszelkie działania na profilu prywatnym są osobistą sprawą pana Krzysztofa Rymuzy – odpowiedziało biuro prasowe starosty na pytanie, dlaczego blokuje on niektórych mieszkańców na Facebooku.

W środę opisaliśmy problem zgłoszony nam przez pruszkowiankę, panią Agatę, bardzo zaskoczoną, że starosta na Facebooku zastosował wobec niej funkcję blokady uniemożliwiając udział w dyskusjach. Krzysztof Rymuza posiada dwa profile: jeden jako osoba publiczna i drugi prywatny, ale do komentowania wydarzeń używa głównie drugiego. I selekcjonuje tam osoby, które mogą obserwować jego aktywność w mediach społecznościowych.

Biuro prasowe powiatu pruszkowskiego bardzo szybko odpowiedziało na nasze pytania o przyczyny takiego postępowania:

„W imieniu Krzysztofa Rymuzy Starosty Pruszkowskiego, na polecenie Agnieszki Kuruliszwili Rzecznika Prasowego Powiatu Pruszkowskiego chciałabym poinformować, że na służbowym koncie pana Starosty na facebooku (https://www.facebook.com/krymuza/) nie zablokowano ani
jednego użytkownika wspomnianego portalu społecznościowego (przesyłam dowód w postaci zrzutu ekranu). Konto prywatne osoby fizycznej Krzysztofa Rymuzy nie jest oficjalnym profilem wspomnianej Osoby jako postaci publicznej – Starosty Pruszkowskiego. Wszelkie działania na profilu prywatnym są osobistą sprawą Pana Krzysztofa Rymuzy. 

Z poważaniem,
Monika Pawełczyńska-Ślusarczyk
Inspektor, Zespół Komunikacji Zewnętrznej Powiatu Pruszkowskiego”

Komentarz autora:

Media społecznościowe stały się w całej Polsce podstawowym kanałem informacyjnym lokalnych władz. Jednak komunikaty publikowane na oficjalnych profilach to zazwyczaj jednostronny przekaz treści: zapowiedzi wydarzeń, relacje, proste informacje o aktywności urzędników. Dużo atrakcyjniejsze są komentarze zamieszczane na prywatnych profilach radnych, prezydentów, czy starostów. To tam znajdujemy oceny, stanowiska, polemiki i recenzje bieżących wydarzeń, z których wyłania się obraz aktywności politycznej i społecznej. Tam można znaleźć potwierdzenie naszych nadziei i obaw dotyczących perspektywy rozwiązania naszych problemów. Dlatego nowoczesny, rozsądny i niealienujący się od społeczeństwa polityk powinien blokować internautów w naprawdę wyjątkowych sytuacjach, kiedy pada ofiarą pogróżek, wyzwisk, stalkingu – w pozostałych przypadkach takie działanie to dla mnie głównie rejterada przed koniecznością odpowiadania na trudne pytania. Członek lokalnych władz musi mieć grubą skórę i nie szukać wyłącznie poklasku. Otaczanie się klakierami zapewne jest przyjemne, ale my, mieszkańcy, nikomu nie obiecywaliśmy bezstresowego życia za pieniądze z naszych podatków. Media społecznościowe są dla nas – także w Pruszkowie – realnym instrumentem kontroli władzy. I będziemy z tego uprawnienia korzystać. Dlatego ja blokowania kogoś, kto jedynie ma inne zdanie niż ja, nie uznaję. 

“Jakiekolwiek opinie zawarte w artykule są osobistymi poglądami jego autora i nie odzwierciedlają opinii innych autorów bloga zpruszkowa.pl ani opinii wydawcy bloga zpruszkowa.pl. Polityka wydawcy wymaga kategorycznie od autorów, by nie używali określeń zniesławiających, nie naruszali ani nie zezwalali na naruszanie praw autorskich ani jakichkolwiek innych regulacji prawnych korzystając z bloga zpruszkowa.pl. Jakiekolwiek publikacje sprzeczne z polityką wydawcy stanowią przekroczenie zakresu uprawnień autora publikacji. Wydawca nie bierze odpowiedzialności za tego typu publikacje, a autor będzie osobiście ponosić odpowiedzialność za powstałe w wyniku jego publikacji szkody i zobowiązania.”

Sławomir Bukowski

Rodowity pruszkowiak, dziennikarz prasowy, podróżnik. Pracował jako reporter miejski, redaktor, wydawca. Specjalizuje się w tematyce samorządowej. Interesuje się rozwiązaniami smart city, problematyką transportu i mobilności miejskiej. Prywatnie zwariowany podróżnik, jeździ tam gdzie dowiozą go tanie linie, uwielbia wędrówki z plecakiem od rana do nocy, lokalną kuchnię i wino.

PROFIL REDAKTORA