8 pytań o Szpital na Wrzesinie

(12)

Sytuacja Oddziału Wewnętrznego Szpitala na Wrzesinie zdaje się być co najmniej niepewna. Włodarze powiatu pozostają głusi na pytania mieszkańców i dziennikarzy. Postanowiliśmy więc zadać je tak, żeby przynajmniej mieć pewność, że dotarły do adresata – Starosty Pruszkowskiego Krzysztofa Rymuzy.

Sytuacja jest nieciekawa

Jak wynika z wniosku opublikowanego 22 maja przez radną Magdalenę Beyer, z dniem 31 maja ze szpitala odejdą wszyscy lekarze zatrudnieni na Oddziale Wewnętrznym. Nie trzeba dodawać, że postawi to pod znakiem zapytania funkcjonowanie całego oddziału. Z relacji radnego Dariusza Nowaka wynika zaś, że wieść o sytuacji wyszła na światło dzienne zupełnie przypadkiem, za sprawą listu do Rady Społecznej Szpitala. Całą treść relacji zamieszczamy poniżej:

Szanowni Mieszkańcy Powiatu PruszkowskiegoWe wtorek, 28 maja, o godz. 10.00 odbędzie się sesja Rady Powiatu ws…

Opublikowany przez Dariusz Nowak Piątek, 24 maja 2019

Powiat zdaje się nie reagować

W reakcji na te doniesienia mieszkańcy zaczęli zadawać istotne pytania – póki co za pośrednictwem facebooka. O reakcję starosty na facebooku zaapelował nasz autor – Sławomir Bukowski. Brak jakiejkolwiek odpowiedzi posłużył za podstawę do publikacji krótkiego i łagodnego w wymowie artykułu o komunikacji społecznej w miastach i powiatach (nie tylko w Pruszkowie). To jednak nie dodało władzom powiatu otuchy na tyle, aby zareagować adekwatnie do powstałego problemu. Nie pomogła również seria apeli i publikacji (w tym mojej) na forum mieszkańców Pruszkowa na facebooku. Można odnieść wrażenie, że nowe media dla władz powiatu zwyczajnie nie istnieją. Jednocześnie jednak powszechnie wiadomo, że zarówno starosta jak i niektórzy członkowie zarządu powiatu regularnie do nich zaglądają.

Dziś mija piąty dzień od kiedy informacje o problemach Szpitala na Wrzesinie przedostały się do opinii publicznej. Od odejścia lekarzy pracujących na Oddziale Wewnętrznym dzielą nas zaledwie 4 dni. Powiat jak milczał – tak i dalej milczy. Więcej informacji otrzymamy zapewne jutro po zakończeniu Sesji Rady Powiatu, zwołanej na wniosek radnych Prawa i Sprawiedliwości na okoliczność wyjaśnienia problemu.

Jeśli miałbym obstawiać, w jaki sposób będzie wyglądała komunikacja w tej sprawie w nadchodzących dniach, powiedziałbym, że możemy się spodziewać:

a) jednostronnej relacji radnych Prawa i Sprawiedliwości na facebooku (mając na uwadze, że to oni podnieśli alarm).

b) Odesłania do nagrań z sesji ze strony powiatu. Jeśli w ogóle pojawi się oficjalna reakcja powiatu.

Miejmy jednak nadzieję, że się mylę oraz że władze powiatu zdecydują się na zupełnie naturalną w państwach demokratycznych praktykę, jaką jest otwarta komunikacja z mediami. Zwłaszcza tymi, które zadają jakieś pytania – w naszym przypadku zebraliśmy interesujące nas pytania w ośmiu punktach i postanowiliśmy skierować je bezpośrednio do starosty.

Panie Starosto, mamy kilka pytań

1. Jaki jest powód odejścia ze szpitala całego zespołu lekarskiego z Oddziału Wewnętrznego?

2. Kiedy po raz pierwszy dowiedział się Pan o kłopotach z kadrą medyczną na tym oddziale?

3. Czy dyrekcja szpitala próbowała porozumieć się z lekarzami przed ich odejściem? Czy w jakiejkolwiek formie uczestniczył Pan w tych rozmowach?

4. Czy lekarze przedstawili jakiekolwiek żądania? Jeśli tak, to jakie? Czy zostały one spełnione (jeśli nie, to dlaczego)?

5. Czy Oddział Wewnętrzny zostanie zlikwidowany czy czasowo zamknięty? Jeśli czasowo zamknięty, to na jaki okres?

6. Jakie kroki podejmuje Pan, aby uniknąć zamknięcia oddziału bądź złagodzić skutki jego zamknięcia?

7. Dlaczego powiat nie informuje mieszkańców i pacjentów szpitala o zaistniałej sytuacji?

8. Do jakich szpitali kierowani będą pacjenci, którzy powinni być hospitalizowani na Oddziale Wewnętrznym szpitala na Wrzesinie? Co z pacjentami, którzy mieli być przyjęci na zabiegi planowe?

Dla pewności…

Jako medium poważnie traktujące misję rzetelnego informowania swoich czytelników o najważniejszych sprawach miasta i powiatu, chcemy zmaksymalizować szansę, że nasze pytania dotrą do adresata i nie zostaną zignorowane. Z tego właśnie powodu powyższe 8 punktów postanowiliśmy wysłać drogą mailową oraz, za pośrednictwem facebooka, bezpośrednio do Krzysztofa Rymuzy.

Jak w przypadku każdego, kto ma na temat Pruszkowa coś konstruktywnego do powiedzenia – a nikt nie powinien wątpić, że starosta należy do takich osób – jestem gotów udostępnić możliwość swobodnego wypowiedzenia się i nieskrępowanego przedstawienia własnego punktu widzenia na tym blogu. Wszystko to jednak pod warunkiem, że starosta będzie chciał z kimkolwiek rozmawiać i kogokolwiek o czymkolwiek informować…

“Jakiekolwiek opinie zawarte w artykule są osobistymi poglądami jego autora i nie odzwierciedlają opinii innych autorów bloga zpruszkowa.pl ani opinii wydawcy bloga zpruszkowa.pl. Polityka wydawcy wymaga kategorycznie od autorów, by nie używali określeń zniesławiających, nie naruszali ani nie zezwalali na naruszanie praw autorskich ani jakichkolwiek innych regulacji prawnych korzystając z bloga zpruszkowa.pl. Jakiekolwiek publikacje sprzeczne z polityką wydawcy stanowią przekroczenie zakresu uprawnień autora publikacji. Wydawca nie bierze odpowiedzialności za tego typu publikacje, a autor będzie osobiście ponosić odpowiedzialność za powstałe w wyniku jego publikacji szkody i zobowiązania.”

Konstanty Chodkowski

Warszawiak z urodzenia, pruszkowiak z wyboru. Były dziennikarz zajmujący się tematyką Europy Wschodniej. Dziś hobbystycznie pisuje o Pruszkowie. Z zawodu programista. Szczęśliwy narzeczony swojej narzeczonej. Właściciel psa.

PROFIL REDAKTORA